czwartek, 12 września 2013

Drobiazg na powitanie maleństwa

Witam wszystkich cieplutko :) Czy ktoś mi może powie, co się stało z latem...? Przyszło niewiadomo kiedy i zniknęło tak szybko, że chyba tego nie odnotowałam. Już zdążyło mnie złapać przeziębienie, no i właśnie teraz popijam sobie gorący rosołek, a przede mną stoi miseczka cukierków eukaliptusowych :) Oby was żadne przeziębienie nie dorwało,ani tym bardziej paskudna grypa. 
 O dziwno, moje dziecko poszło w tym roku po raz pierwszy do przedszkola i on jest zdrowy (chociaż z każdym dniem dzieci ubywa w grupie), a ja chora. 
Czy początki przedszkolne zawsze są takie ciężkie? Ten pierwszy tydzień płakałam razem z nim, nie ma to jak czuć się wyrodną matką, odwrócić się od niego i iść, kiedy słyszysz, że cię potrzebuje :(
Po tygodniu synek bez płaczu chodzi do przedszkola, a tamte pierwsze dni zapamiętam jako koszmar senny.
Jak już się otrząsnęłam z nadmiaru wrażeń, troszkę poszydełkowałam.
 
Uroczy drobiazg dla noworodka :)
Buciki i klips, zawieszka do smoczka


17 komentarzy:

  1. Ciepluteńkie bamboszki w sam raz już na chłodne dni,nóżki będą miały ciepło i będą ładnie wyglądać
    tylko przytulać nóżki w bamboszkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, będzie ciepło i słodko ;)

      Usuń
  2. Kasiu bamboszki są tak cukierkowe, śliczne. Początki zawsze bywają trudne ale z dnia na dzień jest coraz lepiej, w środku wiesz, że synek w przedszkolu nauczy się nowych rzeczy;) pozna kolegów. To już kolejny etap w życiu, ja mam nastolatkę w domu i też nieraz mam pewne obawy i wątpliwości ale trzeba to wszystko pokonać;) zdróweczka dla Was, tak w przedszkolach o tej porze bywa,że dzieciaczki chorują i się aklimatyzują;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie śliczności.
    Z przedszkolem to już teraz z górki. pamiętam jak bliźniaki poszły. Julka wkroczyła do sali jak stary przedszkolak, za to z Miśkiem oj działo się, działo. mamo porozmawiaj ze mna jeszcze chwilę. No dobra mogę iść, albo jeszcze ze mną porozmawiaj... W końcu na siłę zabrany, on płacze, ja również. Po powrocie- podobało Ci się? Nie! A jutro też będziesz płakał? Jutro nie, bo byłem tam pierwszy i ostatni raz i jutro już nie idę!
    Po jakimś czasie już nie wyobrażał sobie życia bez przedszkola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mam nadzieję, że to już z górki, bardzo Ci dziękuję :)

      Usuń
  4. Buciki śliczne, maluszkom zawsze dobrze jest dbać o ciepłe stópcie to na dodatek jak sama piszesz wokół chłodek nastał, a będzie niestety coraz zimniej, brrrrr...
    No a mamie przedszkolaka, debiutanta bardzo trudno, bo wiadomo chciałoby się nieba przychylić, dwa razy przeżywałam to samo, ale same nie damy takich możliwości rozwoju, jakie stwarza grupa, wrzesień i październik to ciężkie miesiące,a potem będziesz się dziwić jak jest już samodzielny :)
    pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, dokładnie jest tak jak piszesz, pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Jesteś szczęściarą tylko tydzień [ nawet nie zapamiętasz ] a wyprawka dla maleństwa urocza pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Nawet nie chce sobie wyobrażać, że mogłoby to trwać dłużej.

      Usuń
  6. Urocze ciapki, piękny pomysł na oryginalny i osobisty upominek:) Za pół roku Twój synek będzie płakał jeśli go nie puścisz do przedszkola...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, oby tak było jak piszesz :)

      Usuń
  7. W sam raz na chłodne dni:) Super kolor

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne buciki i takie malutnie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super zestawik:) bardzo podoba mi się pomysł z szelką do smoka:)

    OdpowiedzUsuń