niedziela, 30 czerwca 2013

Poduszki na dziecięce krzesełka ogrodowe

Poprzedniego posta napisałam chyba w złą godzinę. Przez ostatnie tygodnie dochodziłam do siebie po jakimś paskudnym wirusie. Moje dziecię również mogłoby być zdrowsze...Jak na razie, odpukać, wszystko idzie w dobrym kierunku. 
Niedawno poproszono mnie, o zrobienie poduszek na krzesełka ogrodowe. W sumie niezły pomysł, plastik w upalne dni, nie nagrzewa się już tak bardzo i nie parzy delikatnej skóry dziecka. Zostały uszyte docelowo na ciutkę mniejsze krzesła, a uwiecznione na krzesełkach mojego bąbla. Pozdrawiam i życzę miłego dnia :-)