sobota, 6 października 2012

Zupa dyniowa

Każda pora roku niesie ze sobą coś miłego. Jesień, kojarzy mi się z kasztanami, opadającymi kolorowymi liśćmi, ciepłym kakao (dobrym na wszelkiego rodzaju smutki), no i z zupą dyniową. Specjalnie na tą zupkę użyłam odmiany "hokkaido". Jest intensywnie pomarańczowa. Zgodnie z tym co piszą, im bardziej wybarwiona, tym ma więcej wartości odżywczych. W smaku również jest lepsza, od tych bladopomarańczowych. Zupka wyszła pyszna, polecam :-)

Wystarczy kawałek dyni, ale im więcej, tym intensywniejszy smak, gęściejsza konsystencja.



Bazą zupy był domowy bulion (czysty), dodałam pokrojoną dynię i ziemniaki. Gdy składniki były już miękkie, wszystko  zmiksowałam. Na końcu doprawiłam do smaku solą, pieprzem, imbirem (mielonym).


Do smaku i dekoracji, odrobina słodkiej śmietany.
 Zupę można podać z groszkiem ptysiowym, lub grzankami.


Zostawiamy kropki...


lub...bawimy się dalej :-D


Pestki się suszą, w przyszłym roku postaram się wyhodować swoją "hokkaido" ;-)



3 komentarze:

  1. Wygląda pysznie !
    Dziękuję za odwiedziny :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj mi smaka narobiłaś tą zupą! Jutro wybieram sie na poszukiwania dyni! Koniecznie:)

    OdpowiedzUsuń