środa, 8 sierpnia 2012

Zakątek dla urwisa...

Z okazji trzecich urodzin, mój synek stał się szczęśliwym posiadaczem placu zabaw. Oczywiście nie była bym sobą, gdybym nie dodała tam czegoś od siebie. Dlatego uszyłam ozdobne trójkąciki. No... i na tym moja wena się zacięła, nie mam pojęcia co dalej... może ktoś ma jakiś pomysł, jak wystylizować zakątek dla małego urwiska?





czwartek, 2 sierpnia 2012

Aby miło się szyło, a igieł nie gubiło...

Aby miło się szyło, a igieł nie gubiło :)


W praktyce wygląda to tak, że manekin stoi na ozdobę, a ptaszek odwala całą brudną robotę ;)